psy

OCENA PSA

Ocena psa powinna odbywać się według kryteriów przyjętych we wzorcu danej rasy. Wzorzec (standard) jest to opis ustalony przez hodowców odnośnej rasy. Ocenia się według wzorca ustalo­nego w kraju ojczystym, o ile oczywiście kraj ten zajmuje się ky-nologią w europejskim rozumieniu tego słowa. Niektóre rasy egzo­tyczne znalazły nową ojczyznę poza swym krajem pochodzenia i wtedy przyjmuje się wzorzec tego kraju, który go pierwszy usta­lił. Typowym przykładem dla ras zaadoptowanych w nowej oj­czyźnie jest chiński piesek pałacowy, który swą popularność za­wdzięcza Anglikom, a nie Chinom.
Niestety niektóre wzorce są mało przejrzyste i wiele poświęca­jąc słów sprawom nieistotnym opuszczają lub pozostawiają nie­dopowiedzenia w sprawach istotnych.
Właściwa ocena psa nie jest sprawą łatwą, wymaga ona wielo­letniego doświadczenia, znajomości budowy psa i oczywiście zna­jomości wzorca danej rasy.
Ocena wystawowa odbywa się bądź to przez klasyfikację porów­nawczą psów jednej rasy i uszeregowanie ich według kolejności na oko, bądź też przez ocenę punktową każdego wystawionego psa poszczególnie.
Żadna z tych metod sama przez się nie jest idealną. Ocena „na oko" może dawać dobre rezultaty u doskonałych sędziów, którzy mają malarskie oko i głęboką znajomość ocenianej rasy. Przy wię­kszej liczbie eksponatów jednak, szczególnie przy pospiesznej oce­nie, bardzo łatwo o pomyłki wynikłe z niedokładności, kiedy pod wpływem ogólnego dobrego wrażenia ujdą uwadze sędziego nieraz nawet i poważne wady.
Ocena punktowa też daleka jest od ideału, bo trudno nazwać psa dobrym, który zyska w ocenie poszczególnych części wysoką ilość punktów, lecz przy tym ma jakąś ważną część anatomiczną zupełnie złą, co jednak w sumie punktów nie daje dostatecznego obrazu. Dlatego też na wystawach czy pokazach psów należałoby połączyć obie metody, tj. sędzia powinien wypełniać karty oceny obejmujące wszystkie ważniejsze cechy podlegające ocenie i na podstawie tak wypełnionej karty oceny wydać ocenę ogólną lub też posługując się przy kwalifikacji na lokatę miejsc dodatkowym porównawczym zestawieniem eksponatów.
Trudność oceny polega jeszcze na tym, iż wzorce ras nie mają jednolitego układu.
Moim zdaniem porównywalne są tylko psy jednej rasy, a nie ras różnych, natomiast wszelkie eliminacje mające na celu wyzna­czenie najlepszego psa wystawy mają problematyczną wartość. Szczególnie jeżeli do eliminacji stają psy naprawdę dobre. Wtedy bowiem decydować będzie zgoła subiektywny pogląd sędziów oparty na ich sympatii do tej czy innej rasy. Jakżeż bowiem ma uzasadnić swą ocenę sędzia, jeśli mu się przedstawia do eliminacji charta, owczarka, bulldoga i pekińczyka, każdego doskonałego w swojej rasie. Uważam przeto, iż od sędziów wystawowych nale­żałoby tylko żądać oceny psów w obrębie danej rasy, a wybór „zwycięzcy wystawy" pozostawić ewentualnie publiczności w for­mie plebiscytu kartkowego po rewii zwycięzców danych ras. Nie da to oczywiście oceny wartości psa, lecz będzie wskazówką za­interesowań i gustów publiczności, co dla hodowców nie będzie bez znaczenia.
Międzynarodowa Federacja Kynologiczna z siedzibą w Brukseli na 12 Kongresie w Monaco opracowała ramowy wzorzec zalecając dostosowanie do niego wszystkich wzorców. Wzorzec ten podaje 9 pytań ogólnych, o których winien pamiętać sędzia kwalifikujący psa na pokazie lub wystawie.
Uwzględniając życzenie redakcji wydawnictwa nie podaję wzor­ców w dosłownym tłumaczeniu, lecz w wolnym przekładzie, przy czym również układ wzorca dostosowany został do ramowego wzorca zalecanego przez Międzynarodową Federację Kynologicz­ną. Opuszczam również skalę punktacji, która nie we wszystkich wzorcach jest ustaloną i może szczególnie u laika spowodować mylną ocenę.
Wygląd ogólny. Obejmuje on charakterystyczne cechy zarówno rasy, jak i danego osobnika, proporcje ogólne, zachowanie się, kon­dycję itp. oraz chody. Przy ocenianiu psa należy sobie uświadomić, iż ten punkt jest niejako rekapitulacją całej oceny i może mieć decydujący na nią wpływ. Mimo że poszczególne cechy będą do­bre, brak harmonii może zaważyć o niskiej ocenie lub nawet dy­skwalifikacji psa i na odwrót, choć ten wypadek będzie rzadszy — nawet poważny błąd w cechach drugorzędnych może być wyrów­nany przez ogólną harmonię całości.
Zachowanie się psa. Bardzo ważną cechą jest zacho­wanie się psa na ringu psów użytkowych. Szczególny nacisk na­leży na to położyć. Pies nawet dobrze zbudowany, który wyka­zuje nerwowość, tchórzliwość lub robi wrażenie zwierzęcia tępego czy złośliwego powinien być eliminowany. Nawet u psów pokojo­wych nadmierna nerwowość lub wydelikacenie, jeżeli są cechą chorobliwą, powinny bądź to powodować dyskwalifikację, bądź też znacznie niższą ocenę i winno to znaleźć swój wyraz w karcie oceny.
Kondycja. Również kondycja winna być oceniana. W szcze­gólności należy zwrócić uwagę na zmiany pochorobowe, w razie wątpliwości zasięgając rady lekarza wet. Poza tym należy poczynić wzmiankę o wieku psa.
Chód. Wreszcie należy zwrócić uwagę na chód psa, który w wielu rasach jest cechą charakterystyczną, a zawsze ważną, u psów użytkowych.
W ruchu psa nieraz dopiero zauważy się wady budowy. Pies ma 3 zasadnicze chody: krok, trucht (kłus) i galop. W kroku pies nor­malnie podnosi łapy na krzyż, tj. np. lewa przednia, prawa tylna, prawa przednia i lewa tylna. W truchcie pies podnosi łapy na krzyż równocześnie. Galop zaś jest posuwaniem się skokami, w czasie których wpierw odrywają się od ziemi prawie równocze­śnie dwie łapy przednie, a siłę popędową daje wyrzut nóg tylnych, po czym pies ląduje na przednich, odrywając bezzwłocznie tylne nogi od ziemi, podciąga je głęboko pod tułów i odbijając się na­stępnie możliwie daleko w przód wyrzuca tułów ku przodowi.
Psy można podzielić na typ kłusaka, który najczęściej posuwa się truchtem (np. owczarki niemieckie) i typ galopena (gończaki, charty). Bywają również pewne nienormalności w chodach i tak np. psy o bardzo szerokich frontach (bulldog, pekińczyk) i odsta­wionych łopatkach mają charakterystyczny chód „toczący".
Pewne rasy, np. bobtail, mops i niektóre karły, miewają skłon­ności do tzw. inochodu, chodu z krocza albo wielbłądziego, podno­sząc w kroku i truchcie równocześnie dwie lewe lub dwie prawe kończyny, przez co chód ich jest kołyszący. Wreszcie, niektóre rasy (japończyk, mops, charcik włoski) miewają chód wysoki lub wyrzucają nogi na boki albo krzyżują je, przez co chód ich nabiera bądź to pewnej wymuszonej elegancji (charcik włoski), bądź też staje się groteskowy (mops).
Psy użytkowe powinny mieć krok elastyczny, posuwisty i długi, •co uzależnione jest od kąta ustawienia łopatki do kości ramienio­wej, o czym bliżej przy omawianiu przednich kończyn.
Głowa. Tu również należy przede wszystkim uwzględnić har­monię budowy i właściwy stosunek poszczególnych części.
Nos. Ocenia się jego wielkość, kształt i barwę. U psów służbo­wych śledczych czy myśliwskich organ węchowy winien być szcze­gólnie rozwinięty. Kształt nosa może być różny. Grzbiet nosa może być długi (chart) lub krótki (mops), prosty lub nawet garbonosy albo wklęsły (bokser) ewentualnie wyraźnie zadarty (karłowaty spaniel). Wyraz głowy psa zależy często od tego czy nasada nosa pod oczyma jest wypełniona czy też wątła. Barwa nosa zawsze powinna być zharmonizowana z barwą umaszczenia. U niektórych ras, szczególnie luksusowych, wadliwa barwa nosa może wpłynąć na dyskwalifikację.
Policzki. Wpływają one na ogólny kształt głowy. Należy ocenić ich kształt, profil, długość i szerokość. Wargi mogą mieć różny kształt, być delikatne, suche, ściśle przyległe lub też mięsi­ste, obwisłe i pomarszczone.
Czaszka. Kształt jej może być bardzo różny. Długość i sze­rokość czaszki winna być oceniana zarówno z góry, jak i z boku. Może być ona graniasta, okrągła, owalna lub łódeczkowata, szero­ka lub wąska u nasady albo też miarowo się zwężająca.
Potylica może być bądź to owalna, bądź też płaska lub też po­siada duży guz, czy nawet grzebień potyliczny. Wzdłuż czaszki ciągnie się mniej lub więcej wyraźna bruzda czołowa. Wreszcie krawędź czołowa może być bardzo ostro zarysowana, tworząc sto­pień od czoła do grzbietu nosa, lub też może być tej krawędzi brak, tak że grzbiet kufy przechodzi prawie w prostej linii w czoło i linia ta ciągnie się dalej ku potylicy. Z krawędzią czołową łączy się zwykle mniejsza lub większa wyrazistość kości łuków nadocz-nych, które odgraniczają oko z góry, tak jak z dołu chroni je kość policzkowa.
Czaszka psa ma następujące kości zasadnicze: kość potyliczną stanowiącą podstawę czaszki, która kłykciem wspiera się na pierwszym kręgu szyjnym. Miewa ona u niektórych ras wyraźny guz potyliczny lub kostną narośl grzebieniastą. Przed potylicą umiejscowione jest ciemię, którego wysklepie-nie stanowi pokrywę puszki mózgowej; z boków przechodzi ona w skronie, tj. płaszczyznę za oczami. Przednią pokrywę puszki mózgowej stanowi czoło, które łączy się z małą k. łzową zamykającą od przodu oczodół. Od dołu oczodół odgraniczony jest kością jarzmową osadzoną tylnym końcem na dole kości ciemieniowej, a której przedni koniec wrasta w górną szczękę. Drugą niejako komorę przed czaszką tworzy górna szczęka. Kość czołowa łączy się z górną szczęką tworzącą pokrywę górnej szczęki. Dach komory nosowej tworzy kość nosowa. Dno komory nosowej zaś tworzy kość międzyszczęko-wa. Jama nosowa przegrodzona jest w pionie przez część łuskowatą k. skro­niowej. Od pojemności komory nosowej w dużej mierze zależy węch psa. Ten opis anatomii szkieletu czaszki nie jest oczywiście wyczerpujący i ogra­nicza się do tych płaszczyzn, które mają decydujące znaczenie dla kształtu głowy psa. Nie ma drugiego zwierzęcia, które by w jednym gatunku wy­kazywało tak różne kształty czaszki, jak np. chart w porównaniu z bull-dogiem.
Szczęka. U psów użytkowych żąda się szczęk silnych raczej prostych, z uzębieniem ściśle na siebie zachodzącym. Szczęki mogą być bardzo długie (chart) bądź też krótkie (pekińczyk). Układ ramion szczęki może być w górnym rzucie różny czy to przypomi­nający V, czy też graniasty prawie U, czy też prawie okrągły Szczęki mogą ze sobą ściśle korespondować, tak by uzębienie na siebie zachodziło lub też mogą być różnej długości.
Znaczne skrócenie żuchwy (tzw. dolnej szczęki) jest zawsze po­ważną wadą. Normalna jest taka budowa, by siekacze na siebie zachodziły lub by górne kryły dolne, a kły żuchwy zachodziły przed kły szczęki.
Zęby. U ras użytkowych żąda się tzw. zgryzu „nożycowego", tzn. by siekacze dolnej szczęki zachodziły tak, aby ich frontowa ściana opierała się lekko o tylną ścianę górnych siekaczy. O zgry­zie „kleszczowym" mówimy wtedy, gdy siekacze są tak ustawione, że ich przednie ścianki stanowią niejako przedłużenie jednej pła­szczyzny. U niektórych ras krótkogłowych dopuszczalny, a nawet typowy jest przodogryz (tzn. dolne siekacze wychodzą znacznie przed siekacze górne). Żuchwa może też być znacznie wygięta, tak że zachodzi przed cofniętą górną szczękę. Odsłonięcie zębów dol­nych jest zawsze wadą.
Uzębienie psów składa się w młodości (mleczne zęby) z 32, a psa dorosłego z 42 zębów (stałych).
Mleczne uzębienie składa się z 12-tu siekaczy, 4 kłów i 16 przed-trzonowców. Zęby mleczne pies kolejno traci, a na ich miejsce wy­rastają zęby właściwe. Ponadto wyrastają u góry 4 i u dołu 6 zę­bów trzonowych.
Tak więc ostatecznie pies posiada zęby według następującego wzoru. Szczenię rodzi się bezzębne, w czwartym tygodniu wykluwają się kły i zaraz po nich lub równocześnie do 6 tygodnia siekacze, w czasie od 3—6 tygodnia pojawiają się zęby przedtrzonowe.
Właściwe zęby pojawiają się: między drugim a piątym miesią­cem siekacze, między czwartym a szóstym miesiącem kły, a między piątym a dziewiątym miesiącem zęby trzonowe w komplecie.
Jeżeli pies jest zdrów i dobrze odżywiony, to ząbkowanie odby­wa się prawidłowo. Gdy w ząbkowaniu następują zaburzenia pożą­dana jest rada lekarza weterynaryjnego.
Opisane uzębienie jest normalne, bywają jednak odchylenia, szczególnie u psów karłowatych i krótkogłowych. Zęby psa powin­ny być silne, zdrowe i białe. Oczywiście z wiekiem zęby żółkną i psują się, lecz przedwczesne wady uzębienia, jak próchnica, brak glazury i inne wady, o ile nie są wynikiem urazów mechanicznych, winny, szczególnie u psów użytkowych, powodować dyskwalifika­cję lub co najmniej budzić poważne zastrzeżenia, bo wady takie bywają dziedziczne. W wieku 4 do 5 lat normalne szpiczaste po­wierzchnie siekaczy i zębów trzonowych tępieją i daje to ogólną, lecz niezbyt pewną wskazówkę co do wieku psa.
Oko psa może mieć różny kształt, osadzenie, wyraz i barwę, U różnych ras odróżnia się oko okrągłe, podłużne, ukośne, duże lub małe, wypukłe lub głęboko osadzone, blisko lub szeroko roz­stawione. Charakterystycznym jest również wyraz oczu. Trudno to wyrazić w opisie, lecz znawca danej rasy zauważy od razu wy­raz uczu nietypowy, będący nieraz jedyną wskazówką, że ocenia­ny okaz nie jest psem pewnego pochodzenia. Również z wyrazu oczu można wyciągać wnioski o inteligencji i charakterze psa. Tę­py wyraz oczu zawsze jest wadą.
Barwa oka powinna harmonizować z maścią psa i odpowiadać wzorcowi. Również pigmentacja oprawy powinna być oceniana.
Powieki mogą być przyległe lub luźne, a nawet obwisłe, pokazujące spojówkę, czy też trzecią powiekę. Obwisłe powieki z reguły są wadą i łączą się często z zapaleniem spojówek, które narażone są na zaprószenie. Również oczy łzawiące wskazują na niedrożność przewodów łzowych.
Uszy. Również bywają różnej wielkości i kształtów. Ucho mo­że być stojące, wiszące i półstojące. Stojące może być szpiczaste (szpic) lub tulipanowe (bulldog francuski). Stojące z końcami za­łamanymi (collie), półstojące, w połowie załamane w kształcie V (foksterrier), półstojące załamane ku tyłowi (chart, bulldog an­gielski).
Ucho wiszące może być duże lub małe z końcami szpiczastymi lub okrągłymi, podłużne, okrągłe, szerokie lub wąskie u nasady. Osadzone może być wysoko lub nisko, bardziej ku przodowi lub na bokach, albo też daleko ku tyłowi. Sama małżowina może być gruba lub delikatna i wiotka, obficie lub mało owłosiona. Ucho może być przycięte, jeżeli tak przewiduje wzorzec, i wówczas oce­nia się też sposób cięcia. Przy uszach obwisłych należy oceniać ich długość i sposób opadania, czy np. ucho nie ma tendencji do zwijania się. U niektórych ras odgrywają rolę też, tzw. frędzle na uszach, tj. uwłosienie dłuższe niż sama małżowina.
Szyja. Składa się z 7 kręgów, z których pierwszy — atlas dźwiga głowę, a ostatni łączy się między łopatkami z pierwszym kręgiem grzbietowym w klatce piersiowej. Szyja może być różnie noszona — prawie poziomo (posokowce), umiarkowanie wzniesiona (owcza­rek), wysoko noszona (bokser) zadarta z wysoko osadzoną głową (japończyk), może być prawie prosta lub wygięta — gruba (bull­dog), umiarkowana i cienka.
Brak muskulatury i wiotkie mięśnie karku lub szyi są zawsze wadą, a psa użytkowego mogą dyskwalifikować, bo uniemożliwiają mu aport cięższej zwierzyny, a zawsze świadczą o słabej budowie. Skóra szyi może być ściśle przyległa lub bardzo obfita, tworząca fałdy i podgardle (bloodhound), u niektórych ras wymagana jest kryza względnie grzywa.
Przednie kończyny. Na kościec przednich nóg składa się: łopatka, kość ramienna (ramię), podramię (kość promieniowa i łokciowa), kości nadgarstka (pęcina), cztery kości śródręcza i cztery palce z pazurami.
Łopatka i jej osadzenie ma decydujące znaczenie u psów użytkowych. Należy sobie przede wszystkim uświadomić, że to ca widzimy normalnie jako łopatkę, kryje w sobie zarówno łopatkę właściwą, jak i ramię. Łopatka powinna być długa i ukośnie usta­wiona na klatce piersiowej.
Szczyty łopatek tworzą najwyższy punkt tułowia — kłąb i tam. też mierzy się wzrost psa. Linia od kłębu ku stawowi barkowemu (staw między łopatką i kością ramienną) powinna w przedłużeniu w stosunku do ziemi tworzyć kąt 45°. Taka jest właściwa proporcja u owczarka, którego można uznać za psa najharmonijniej zbudo­wanego.
Kość ramienna powinna być ustawiona do łopatki pod kątem 90°. Przy tej proporcji pies ma w kłusie najdłuższy krok, bo przedramię wyrzucane naprzód trafia na linię przedłużenia ra­mienia. Przy takim ustawieniu łopatki i ramienia pies ma też wła­ściwy front z piersią w miarę wystającą przed linię podramienia. Jeżeli łopatka ustawiona jest bardziej stromo, to kąt między ło­patką a ramieniem również odpowiednio powiększa się, tak że w konsekwencji kąt wyrzutu i tym samym długość kroku zmniej­sza się. Poza tym przy stromej łopatce przednia część piersi jest cofnięta.
Innym błędem budowy psa służbowego jest łopatka zbyt ku przodowi wysunięta, która jest typowa dla bulldoga i innych psów krępych o masywnym froncie, lecz chodach niezdarnych, związa­nych, toczących. Ułożenie łopatek u różnych ras jest różne, lecz przede wszystkim u psów użytkowych należy uważnie badać wła­ściwe osadzenie i kąt łopatki do ramienia. Poza kątem łopatki na­leży również zwrócić uwagę na jej osadzenie w stosunku do klatki piersiowej. U wszystkich psów użytkowych powinna ona być ści­śle przylegająca, silnie związana. Luźna łopatka jest wadliwa i wpływa ujemnie na chody psa.
Grubość łopatki jest różna u różnych ras, zależnie od tego czy pies jest typu długoczy krótkomięśniowca. Różna jest rów­nież długość kości ramiennej. Przy luźno ustawionej łopatce, łokcie psa są odstające, co z reguły jest poważną wadą u psa użytkowego. U niektórych ras jednak jest cechą typową, np. u pekińczyka.
Kości podramienia (promieniowa i łokciowa) powinny być proste, prawie u wszystkich ras. Wszelkie krzywizny tych kości są wadą i wskazują na przebytą w młodości krzywicę. Nawet przy szerokiej piersi i odstawionych przez to łokciach, jak np. u bulldoga, kości podramienia powinny być proste, a tylko silna muskulatura uwy­puklona na boki stwarza optyczne złudzenie krzywizny nóg.
Należy ocenić zarówno kości, jak i umięśnienie podramienia oraz wiązanie stawu łokciowego i nadgarstkowego, jak również kąt nachylenia podramienia do pionu.
Zależnie od rasy podramię ustawione jest bądź to pionowo lub jest nieznacznie nachylone ku tyłowi. Cofnięcie natomiast pęciny poza linię stawu łokciowego jest zawsze wadliwe.
Staw nadgarstkowy składa się z kilku kości. Staw ten, zależnie od rasy, jest ustawiony bądź to pionowo do ziemi, bądź też tworzy z nią kąt mniej lub więcej rozwarty. Zbyt ostry kąt jest wadliwy, bo wskazuje na miękkie wiązadła stawowe.
Stopa składa się z palców mniej lub więcej wysklepionych i poduszek pod palcami. Kształt stopy może być okrągły (koci), owalny lub podłużny (zajęczy). Ten ostatni tylko u nielicznych ras jest dopuszczalny. Palce mogą być mniej lub więcej zwarte lub luźne. Stopa jest bardziej luźna, o ile pies wychowany jest na gle­bie piaszczystej lub bagnistej.
Między palcami bywają łączące je błony. Stopa sama może być duża lub mała, palce silne lub delikatne. Uwłosienie stopy i prze­strzeni między palcami jest czasem cechą charakterystyczną danej rasy (np. chart afgański). Szczególnie u psów użytkowych należy zwracać uwagę na stan pazurów i poduszek, czasem też na ich barwę. U niektórych ras należy zwrócić uwagę na owłosienie nóg, które tworzy kosmyki na tylnych krajach nóg (frędzle, kośmy, pióra lub też tzw. majtki wzgl. portki).
Patrząc na psa z przodu należy ocenić postawę przednich koń­czyn, które z reguły winny stać pionowo równolegle do siebie. Wadliwe wskutek złego osadzenia w łopatce jest ustawienie nóg zbieżne ku dołowi lub też wykręcenie w stawie łokciowym albo nadgarstkowym. Jedynie u nielicznych ras, jak np. u jamnika jest dopuszczalne wygięcie w stawie nadgarstkowym (pęcina), przez co stopy są nieco na zewnątrz skierowane.
Tułów. Kłąb. Za siedmioma kręgami szyjnymi następuje 13 kręgów piersiowych, których idące ku górze wyrostki kolczyste tworzą w miejscu najbardziej wzniesionym, tj. nad łopatkami kłąb. Zależnie od rasy kłąb bywa wysoki i wąski lub też szeroki.
Klatka piersiowa (oglądana z przodu) bywa wąska (chart), normalna (owczarek) lub bardzo szeroka (bulldog) i różnie też bywa umięśniona. Front piersi wysunięty jest mniej lub więcej ku przodowi, zależnie od nachylenia łopatki, o czym wspomniałem przy opisie łopatki.
Żebra bywają płaskie lub okrągłe, mniej lub więcej wy skle­pione tworząc klatkę piersiową płaską lub beczkowatą. Klatka piersiowa np. u charta ma kształt karpiowaty, tj. z frontu jest sto­sunkowo wąska i niezbyt głęboka, by została wolna przestrzeń dla akcji łopatek. Następnie pogłębia się ona znacznie, rozszerzając się w miarę, by stworzyć dużą przestrzeń dla płuc i serca. Żebra właściwe w liczbie dziewięciu par połączone są mostkiem, za nimi zaś znajdują się cztery pary żeber rzekomych.
U psów użytkowych należy zwrócić szczególną uwagę na głębo­kość klatki piersiowej, od czego zależy jej pojemność, a tym samym wytrwałość psa w biegach. Właściwą głębokość klatki piersiowej ma pies wtedy, gdy mostek przebiega na wysokości stawu łokcio­wego lub nieco poniżej.
Jeżeli klatka piersiowa nie dochodzi do łokcia, mówimy o piersi płytkiej.
Kręgi lędźwiowe, krzyżowe i ogonowe. Za krę­gami piersiowymi następuje siedem kręgów lędźwiowych, za nimi cztery kręgi krzyżowe łączące się z miednicą i kilka do kilkunastu lub nawet dwudziestu paru kręgów ogonowych.
Grzbiet bywa prosty lub mniej lub więcej wygięty (karpio-waty) względnie miarowo opadający ku tyłowi. Grzbiet zapadnięty jest zawsze wielką wadą, bo wskazuje na słabe jego umięśnienie lub przebytą krzywicę. Pies taki ani nie ma zdolności do biegów, ani nie może być dobrym aporterem.
Większość ras ma grzbiet prosty lub lekko opadły ku tyłowi, tyl­ko nieliczne (bulldog, pekińczyk) mają przednie kończyny bardzo szeroko rozstawione i przez to przód nieco niższy od tyłu. Zawsze należy zwracać uwagę na umięśnienie i związanie grzbietu.
Grzbiet przechodzi w krzyż i dalej w ogon, przy czym i tu by­wają różne układy. Z reguły u psów użytkowych krzyż powinien być szeroki i prosty lub łagodnie opadający ku tyłowi. Nieliczne rasy (bulldog) mają krzyżową partię wąską w stosunku do frontu.
Z grzbietem łączą się słabizna i brzuch, który z reguły jest umiarkowanie podciągnięty, a tylko u psów galopujących wy­trwale i szybko jest on znacznie podciągnięty, by pozostawić prze­strzeń dla akcji tylnych kończyn.
Przy ocenie psa należy szczególną uwagę zwrócić na właściwą proporcję tułowia. Grzbiet za długi lub zapadnięty jak również ścięty i garbaty są wadami wpływającymi zarówno na użyteczność, jak i na wygląd psa.
Tył. Przy ocenie tylnych kończyn należy zwrócić uwagę na kąt nachylenia kości udowej do miednicy (90—100° lub więcej), sze­rokość miednicy i jej wysklepienie oraz umięśnienie bioder.
Kość udowa jest nieco wychylona z pionu ku przodowi. Kość udowa łączy się z podudziem stawem kolanowym (pod kątem 120° lub więcej).
Podudzie składa się z dwóch kości: piszczelowej i strzałko­wej. Umięśnienie uda i podudzia jest zależne od rasy i dlatego musi być ocenione pod kątem zgodności ze wzorcem i typem psa. Podudzie jest z reguły wychylone dość silnie ku tyłowi.
Staw skokowy (stęp) stanowi podstawę stopy i składa się z siedmiu krótkich kości ułożonych w trzech rzędach. Dalej idą cztery kości śródstopia i kości czterech palców. Palec piąty jest w zaniku. Ten piąty palec bywa nawet podwójny (ostroga) i należy go u psów użytkowych usuwać wkrótce po urodzeniu, bowiem bywa on często wyłamywany lub kaleczy psa przy chodzeniu i po­woduje szerokie stawianie nóg.
Proporcja i ustawienie tylnych kończyn. Właściwe proporcje tyl­nej nogi psa dają mu właściwą siłę popędową w ruchu, co u psa użytkowego odgrywa dużą rolę. Tylna noga winna być w miarę wysunięta ku tyłowi. Stroma postawa powoduje małą siłę wyrzutu. Nadmierne wysunięcie nóg ku tyłowi pozbawia psa równowagi i jest również wadą. Oczywiście u różnych ras stosunek ten jest różny. Oceniając tył psa należy uważnie zbadać postawę jego koń­czyn, a w szczególności odcinka od stawu skokowego. Kończyny obserwowane z tyłu powinny być ustawione pionowo i równolegle do siebie. Wszelkie wychylenia zarówno na zewnątrz, jak i na wewnątrz wskazują na wadliwe stawy, a u psów użytkowych ogra­niczają ich wartość użytkową. Stopy tylne są z reguły nieco dłuższe od przednich.
Ogon. Może on być różnie osadzony i noszony. Osadzenie wysokie (mops) lub niskie (spaniel) wpływa też na jego noszenie. Ilość krę­gów ogonowych jest zmienną u różnych ras, a nawet w obrębie tej samej rasy. Bywają rasy, które z natury są bezogoniaste lub krótkoogoniaste. Ogon bywa prosty lub zakręcony, a nawet kor-kociągowaty lub złamany (bulldog).
Noszenie ogona jest typową cechą wielu ras i jakkolwiek ma mniejsze znaczenie użytkowe, to jednak w hodowli przywiązuje się dużą wagę do prawidłowego wyglądu i noszenia ogona, a także jego owłosienia.
Przy tej okazji wspomnieć należy, że często ogony są zbyt krótko ucinane. Ogon, jeżeli jest ucinany (oprócz ras bezogoniastych), wi­nien być tak długi, by opuszczony co najmniej pokrywał odbyt i u suk srom, a u psów dorosłych ras średnich i dużych, był na tyle długi, by mieścił się w dłoni dorosłego mężczyzny. Przy ocenie ogona należy obserwować go zarówno w spokoju, jak i w ruchu.
Szata. Również różnolita w maści jak i w uwłosieniu i jakości skóry bywa szata psa. Typy uwłosienia nie zawsze występują wy­raźnie i częstokroć uwłosienie danego osobnika jest niezdecydo­wane. U ras starych, którymi sportowa kynologia zajmuje się daw­niej, zwykle już wyrównano szatę psa. U ras młodych często jeszcze są wahania dość znaczne, a np. u owczarka niemieckiego wahania te nie wpływają na ocenę, o ile tylko szata jest prak­tyczna.
Zasadniczo futro psa w stanie dzikim, podobnie zresztą jak wszystkich canidów, jest podwójne i składa się z mniej lub więcej długiej czy twardej pokrywy i miękkiego gęstego podszycia. Z grubsza należałoby odróżnić dwa typy uwłosienia: prostowłose i szorstkowłose z pododmianami, a w szczególności: kosmaty, wła­ściwy szorstki, wełnisty i jedwabisty.
Włos prosty jest w zasadzie naturalną sierścią psa i w dzikim stanie tylko taki włos u canidów występuje.
Włos prosty podzielić można by na trzy rodzaje, tj. krótki, twardy i długi. Zdaję sobie sprawę, że nomenklatura ta nie oddaje tego, co należałoby wyrazić w jednym słowie dla określenia szaty psa, lecz niestety brak w polskim słownictwie odpowiednich okre­śleń, a duchowi języka sprzeciwia się tworzenie wieloczłonowych przymiotników, jak to przyjęte jest w języku niemieckim. Z kolei zajmę się bliżej opisem każdego z tych pojęć.
Włos krótki. Włos krótki występuje u psów o sierści krót­kiej, połyskującej z minimalnym podszyciem lub bez podszycia. Podbrzusze i wewnętrzna strona uda bywają czasem prawie gołe. Szata taka u ras użytkowych jest niepożądana, bo nie daje ochrony przed zmianami temperatury, ani też przed sitowiem, ostrą trawą itp. Tolerowana może być tylko u psów pokojowych, u których jest nawet zaletą, bo psa takiego można łatwo utrzymać w czystości i szczotką lub irchą doprowadzić do połysku. Sierść taką mają charciki włoskie, karłowate pinczery i miewają również jamniki w gniazdach nie myśliwskich (lecz — u jamnika polującego prze­sadnie delikatna sierść jest raczej wadą).
Włos twardy. Szata taka jest najkorzystniejsza dla wszyst­kich psów użytkowych i domowych, bo łączy zalety dobrej ochrony z łatwością utrzymania jej w czystości. Jest ona najbardziej zbli­żona do naturalnego futra canidów.
Pokrywa (włos wierzchni) prosta, naturalnie ułożona, twarda, elastyczna o różnej długości u różnych ras, a nawet u różnych osobników tej samej rasy. Włos pokrywy z reguły ściśle przylega i układa się wzdłuż ciała, czasem jest odstający (np. szpic), lecz nigdy kosmaty, wełnisty lub najeżony pod włos. Często tworzy „wicherki" za uszami albo grzywę. Włos na masce, uszach i sto­pach zwykle krótki. Długość różna (np. bernard krótkowłosy, rottweiler, owczarek niemiecki i szpic).
Przy tym typie owłosienia przy włosie dłuższym ogon zwykle puszysto uwłosiony, podobny do kity lisa lub chwostu wilka, nie ma natomiast zwykle „piór" wzgl. „frędzli" lub „majtek" czy „portek" na nogach. Włos twardy, a krótki zwykle na spodzie ogo­na bywa nieco dłuższy tworząc tzw. szczotkę (posokowiec). Pod twardą z reguły gładką i błyszczącą, czasem też matową pokrywą jest podszycie gęste, miękkie, zwarte, zwykle szarawe lub brązo­wawe, stonowane z pokrywą, czasem czarne lub białe, gdy pokry­wa jest tej maści.
Włos długi. Długowłosą zwiemy szatę u psa, gdy włos jest nie tylko długi, lecz także miękki, zwykle z dość luźnym podszy­ciem. Włosy pokrywy są mniej twarde i proste, czasem z lekką ten­dencją do falowania, na masce i stopach zwykle krótkie i delikat­niejsze. Tworzą zazwyczaj grzywę i na nogach i ogonie frędzle względnie pióra (bernard długowłosy, collie długowłosy, pekiń­czyk).
O ile włos prosty w omawianych formach jest raczej (prócz krót­kiego) naturalną szatą psa, o tyle inne typy uwłosienia są zmia­nami powstałymi w następstwie sztucznego doboru hodowlanego. Włos prosty bez względu na to czy jest długi, czy krótki w hodowli i krzyżowaniu daje formy pośrednie. Natomiast przy skrzyżowa­niach włosa prostego z różnymi formami uwłosienia szorstkiego powstają typy zarówno mieszane, jak i rozszczepienie. W praktyce częstokroć poszczególne okazy stoją na pograniczu wyżej opisanych grup.
Odmiany sierści. Sierść nienaturalna występuje zasadniczo w czterech odmianach: kosmata, szorstka, wełnista i jedwabista.
Wszystkie te odmiany, a w szczególności pierwsze trzy, odróż­niają się tym, że poszczególne włosy nie rosną wzdłuż ciała i nie przylegają do niego, lecz porost jest różnokierunkowy i szorstki, a nie gładki i lśniący.
Kosmaty włos. Pokrywa jest długa, szorstka, układająca się różnokierunkowo ze skłonnością do tworzenia się rozdziałka na czaszce i wzdłuż grzbietu, a poza tym do filcowania (np. komondor, owczarek rosyjski, bobtail, pumi, puli).
Szorstki włos. Pokrywa jest z włosów średniej długości, szorstka w dotyku, mniej lub więcej stercząca. Włos szorstki czę­sto tworzy brodę i brwi nad oczyma.
Celem hodowli powinien być włos twardy, szorstki, zwarty, z gę­stym ścisłym podszyciem (airedale-terrier, szkocki terrier, brodacz monachijski i wyżeł szorstkowłosy).
Wadliwy jest włos jedwabisty, niezwarty, przez który prze­świeca skóra z braku ścisłego podszycia.
Wełnisty włos. Nie ma tu wyraźnego rozgraniczenia mię­dzy pokrywą i podszyciem. Futro jest jednolite, raczej szorstko-twarde w dotyku, z naturalną skłonnością do tworzenia loków, przypomina wełnę owczą i ma skłonność do filcowania (np pudel, irish water spaniel). Włos wełnisty oraz kosmaty są formami po­krewnymi i trudno nieraz zakwalifikować danego osobnika, bo­wiem u niektórych ras (komondor, owczarek staroniemiecki) wy­stępują typy pośrednie raz do tej, raz do tamtej grupy zbliżone.
Jedwabisty włos. Jest to również forma powstała w wy­niku sztucznej selekcji i dowodzi raczej zwyrodnienia psiej szaty.
Włos jedwabisty jest średni lub długi, raczej niezwarty, często ze słabym podszyciem lub bez niego, o jedwabistym połysku ze skłon­nością do tworzenia fal i loków. Szata taka jest dopuszczalna tylko u piesków luksusowych, bowiem nie daje ochrony psu przed de­szczem wskutek luźnego lub brakującego podszycia. U ras takich ceniony jest włos jak najdłuższy, delikatny, lśniący (np. bolończyk, karłowaty spaniel).
Skóra. Oceniając szatę psa należy zwrócić uwagę na skórę, która może być ściśle przylegająca, jak np. u foksterriera, dober­mana, lub też obfita, luźna z podgardlem i fałdami (bloodhound, bulldog), i to co u jednej rasy jest cechą wymaganą, u innej może wpłynąć na dyskwalifikację. Również należy zwrócić uwagę na pigmentację skóry, która powinna harmonizować z szatą psa, po­dobnie jak barwa pazurów.
Maść psa. U ras użytkowych maść w zasadzie odgrywa rolę pod­rzędną i niektóre wzorce nie przywiązują do niej wagi. Inne zaś podają tu ścisłe i rygorystyczne przepisy (np. szary dog arlekin jest dyskwalifikowany, podobnie jak biały owczarek niemiecki).
Odróżnia się psy o maści jednolitej (z reguły biała, czarna lub brązowa we wszystkich tonach), następnie psy o maści zasadniczej jednolitej z nieznacznymi, lecz ściśle umiejscowionymi znakami (podpalany spód i kończyny, znaki nad oczyma, maska). Jeśli wzo­rzec przewiduje znaki lub maskę, to pożądane jest, by były one wyraźnie zarysowane, a nie zlewające się z tłem.
Wreszcie maść może być mieszana: dereszowata (pomieszane są obok siebie kępki sierści w dwu barwach), łaciata (na zasadniczym tle występują łaty w innym kolorze lub nawet w dwu kolorach). Szczególną odmianą są psy morengowane, tzn. takie, u których na jednolitym tle występują pasy poprzeczne, w tej samej z reguły ciemniejszej barwie, lub też pasy ciemne aż do czarnych włącznie.
U niektórych ras wymagane jest przepisowe rozmieszczenie łat, lub też ograniczenia co do zestawienia kolorów (Blenheim i Prince Charles spaniel, dalmatyńczyk, dog arlekin). O tym wszystkim na­leży pamiętać przy ocenie psa, pamiętając jednak, że poza rasami luksusowymi maść i jej rozmieszczenie powinny być uważane za cechy drugorzędne.
Wzrost. Wzrost psa jest zwykle zakreślony we wzorcu przez górną i dolną granicę. Psa mierzy się za kłębem (miarą prętową, a nie taśmową), gdy pies stoi na równym gruncie w naturalnej nie wymuszonej postawie. Mierzenie powinno się odbywać po linii pionowej do podłogi, przebiegającej przez łokieć psa, przy czym sierść powinna być ściśle przyciśnięta do kłębu. Przy szczegóło­wych pomiarach, np. przy licencjonowaniu mierzy się również wzrost w zadzie w ten sam sposób po linii pionowej od ziemi w naj­wyższym punkcie krzyża. Czasem mierzy się też obwód klatki piersiowej i jej stosunek do wysokości psa lub stosunek wysokości do długości. Obwód klatki piersiowej mierzy się taśmą po obwo­dzie prostopadle do podstawy tuż za łokciem.
Długość mierzy się miarą prętową po linii poziomej wzdłuż tu­łowia na wysokości mniej więcej połowy wysokości tułowia. Po­czątek linii długości na piersi rozpoczyna się mniej więcej przy dolnej krawędzi nasady szyi i ciągnie się poziomo, kończąc na udzie mniej więcej na wysokości tylnej krawędzi miednicy.
U niektórych ras przeprowadza się również porównawcze po­miary obwodu czaszki do pyska lub innych części głowy. Podkre­ślić należy, że dokładne pobranie wymiarów u psa nie jest rzeczą łatwą, bo pies rzadko stoi równo i niechętnie patrzy na przyrządy pomiarowe. Toteż pomiar należy przeprowadzić kilkakrotnie i wziąć średnią tych pomiarów.
Odchylenia od przepisowych wymiarów nie powinny być przy­czyną dyskwalifikacji, jeżeli są zachowane proporcje. Ostrzec tylko należy, że psy użytkowe nie powinny być wcale kolosami i np. gust do olbrzymich owczarków wskazuje na nieznajomość tej rasy. Tylko u psów olbrzymów i karłów, które są raczej psami luksuso­wymi, a nie użytkowymi (dogi, pinczerki) celem hodowcy jest usta­nowienie rekordu wielkości lub małości. Pamiętać jednak należy, że takie krańcowe rezultaty osiąga się zwykle kosztem osłabienia konstytucji lub zaniedbania innych cech fizycznych czy umysło­wych. Psy użytkowe powinny być utrzymywane w granicach śred­nich przewidzianych dla danych ras.
Waga. Oprócz miary, nieraz i ciężar, a u niektórych ras tylko ciężar bierze się pod uwagę przy ocenie psa. Wagi podane we wzór­cach odnoszą się oczywiście do psów w normalnej wystawowej kondycji, tj. ani przetuczonych, ani też wychudzonych.
Cechy szczególne. Tu przy ocenie psa opisuje się te cechy, które danego osobnika indywidualnie charakteryzują.
Wady. Po ocenie psa według opisanej kolejności podaje się zau­ważone wady czy to anatomiczne, czy nabyte, zaznaczając stopień ich znaczenia, czy są one dyskwalifikujące czy też stanowią tylko błąd piękności. U psów użytkowych wszystkie wady wpływające w znacznym stopniu na umniejszenie wartości roboczej powinny dyskwalifikować psa przy ocenie, np. luźne łopatki, zapadnięty grzbiet itp.
Ponieważ celem wystaw i pokazów jest selekcja materiału hodo­wlanego bezwzględnie powinny być dyskwalifikowane lub wyklu­czone przy ocenie psy wytrzebione i wnętry.
Wnętry są to samce, u których w czasie rozwoju płodowego jądra nie-zstąpiły do moszny, a pozostały w jamie brzusznej lub przewodach pachwi­nowych. Wnętrostwo może być jednostronne lub obustronne, tzn. mogą nie zestąpić do moszny jedno lub oba jądra. Wnętry z reguły nie nadają się dc* rozpłodu, nawet jednostronne, gdyż ich nasienie jest mało żywotne.
Jak z podanego opisu wynika ocena psa wymaga od sędziego doskonałej znajomości budowy psa i wzorca ocenianej rasy. Komi­tety wystawowe powinny ułatwiać pracę sędziego przez przydzie­lenie sekretarza i porządkowych na ringu, którzy by pilnowali,, aby publiczność nie wchodziła na ring i pytaniami nie przeszka­dzała mu w sędziowaniu. Sędzia natomiast powinien wypełnić kartę oceny możliwie dokładnie wskazując na zalety i wady oce­nianego psa, bowiem celem wystaw ma być pouczenie hodowcy, czy właściciela, jakie są jego osiągnięcia, czy niedociągnięcia. Oce­na bowiem bez tych wskazówek nie spełnia tego pouczającego za­dania i przez to może budzić zastrzeżenie czy podejrzenie stron­niczości. Wystawcy z kolei nie powinni przyjmować krytyki psa jako osobistej przykrości. Pies nie nagrodzony także może sprawić swemu panu tę samą przyjemność co laureat konkursu piękności. Należy tylko zrezygnować w hodowli z psa, który przy ocenie nie został wyróżniony.
Przed urządzeniem wystawy czy pokazów organizatorzy winni podać w programie czy w zapowiedziach, kto będzie w danej rasie sędziował. W ten sposób można tylko zachęcić wystawców do udziału i nadać imprezie poważ­niejszy charakter. Hodowca, który zna zwykle poziom swej rasy, a także z reguły poziom sędziów, nie będzie krytykował oceny, jeśli wiedząc kto bę­dzie sędziował, z góry poddał się temu sądowi uznając autorytet sędziego. Oczywiście, jeżeli na wystawie znajdują się psy danego sędziego lub takie, które wyszły z jego hodowli w czasie krótszym niż dwa lata przed wystawą, nie mogą one brać udziału w konkurencji o nagrody, a najwyżej mogą być oceniane poza konkursem dla celów dydaktycznych.
Wreszcie nadmienić należy, że ocena psa młodego nie daje żadnej gwarancji, by jako dorosły odpowiadał przewidywaniom, gdyż często szczenię wyrasta z błędów, a na odwrót szczenię dobrze się zapowiadające może zawieść pokładane w nim nadzieje. Dopiero powyżej 9 miesięcy można ocenić psa, lecz budowa jego zmienić się może jeszcze do 18 miesięcy.

Polecane strony :

Copyright 2011