psy

SETTER SZKOCKI

  • rasy psw
  • Początki tej rasy również nie są znane. Była ona prawdopodob­nie rodzimą w Szkocji, z tym że z końcem XVIII wieku psiarnia księcia Gordona przypuszczalnie przyczyniła się do wyrównania typu i stąd też rasa ta została nazwana od jego nazwiska. Angielscy autorzy przypuszczają, że do powstania jej oprócz psów rodzimych o typie settera przyczyniła się suka „Maddy" — czarna, podpalana owczarka szkocka „collie". Wydaje się to słuszne, bowiem i w cha­rakterze gordon odbiega od typu normalnego wyżła angielskiego.
    Angielscy myśliwi, a w szczególności zawodowi menerzy, wolą psa, który nie przywiązuje się szczególnie do jednego pana, lecz który spędza życie w kojcu. Dzięki temu po przeszkoleniu mogą one służyć każdemu, kto te nabędzie lub wyprowadzi w pole. Gor­don natomiast nie znosi hodowli kojców ej; przeciwnie, wymaga stałego kontaktu i współżycia z człowiekiem. Ta jego właściwość niewątpliwie przyczyniła się do tego, że w Anglii jest on znacznie mniej licznie reprezentowany niż inne odmiany setterów czy poin-tery. Ta sama cecha jednak powinna się przyczynić do zwiększe­nia jego popularności u nas, gdzie przecież myśliwy ogranicza się zwykle do trzymania jednego psa i nie chowa go w kojcu, lecz przyjmuje do wspólnoty domowej. Spośród wszystkich wyżłów angielskich gordon ma najwięcej cech psa wszechstronnie użytko­wego. Prawdopodobnie dlatego, że wśród jego przodków na pewno można by odnaleźć również posokowca (bloodhound), który prze­bija jeszcze nieraz dość wyraźnie w niektórych egzemplarzach tej rasy.
    WZORZEC Wrażenie ogólne. Pies duży, silnie zbudowany, dobrze umięśnio­ny, o silnym kośćcu i pewnej masie, lecz ruchliwy i zdolny do pokonywania trudów całodziennego polowania.   Cała sylwetka wskazuje na siłę i wytrwałość, mniej na szybkość. Jest inteligent­ny, szlachetny i godny, bez śladu tchórzliwości.
    Głowa. Dość ciężka, o szlachetnym wykroju, raczej głęboka niż szeroka, łagodnie wysklepiona, najszersza między uszami. Krawędź czołowa winna być wyraźnie zaznaczona. Partie nad i podoczne równe, smukłe. Policzki ściśle przylegające i smukłe. Kufa umiar­kowanie długa, obrysowana liniami prawie równoległymi, nie śmie być klinowata ani tym mniej szpiczasta, z którejkolwiek strony by się ją oglądało. Fafle nie obwisłe, wargi wydatnie zakrojone.
    Nos. Duży, szeroki z rozwartymi nozdrzami, czarny.
    Oczy. Dość duże, rozumne, osadzone nie za głęboko, nie wyłu­piaste, ciemnobrązowe, lśniące.
    Uszy. Nisko osadzone, średniej długości, cienkie.
    Szyja. Długa, smukła, o wygiętym karku, bez podgardla.
    Klatka piersiowa. Dobrze wysklepiona, głęboka, lecz nie za sze­roka na froncie, żebra dobrze wysklepione, dają dużo miejsca dla płuc. Grzbiet silny, raczej krótki.
    Przednie kończyny. Kościec silny, prosty, łopatki płaskie w kłę­bie, głębokie i daleko do tyłu zachodzące, łagodnie opadające, łok­cie wolno osadzone, nie śmią wychylać się ani na zewnątrz ani do wewnątrz.
    Tylne kończyny. Uda i podudzie od biodra do pięty długie, pła­skie i muskularne, od pięty do stopy krótkie i silne. Staw kolano­wy i skokowy właściwie ukątowane, bez tendencji do wychylania się na zewnątrz lub do wewnątrz.
    Stopy. Zarówno przednie, jak i tylne zwarte. Palce dobrze wy­sklepione. Przestrzeń między palcami obficie uwłosiona, o silnych opuszkach (poduszkach pod palcami i stopą).
    Ogon. Raczej krótki, nie może sięgać poniżej stawu skokowego, powinien być noszony poziomo lub prawie poziomo, gruby u na­sady, stopniowo zwężający się.
    Szata. Soczysta, lśniąca jak jedwab, prosta lub lekko falista, nie lokowata; na uszach, pod piersią i brzuchem oraz na tyle przed­nich i tylnych kończyn włosy tworzą długie pióra. Na ogonie pióra zaczynają się prawie u jego nasady, są proste lub lekko faliste, tworzą z profilu trójkąt skracający się ku końcowi ogona.
    Maść. Lśniąca, głęboka czerń z podpalaniem w barwie soczysto-orzechowej lub czerwonomahoniowej. Podpalanie powinno być wyraziste, nie mdło żółtawe, lub koloru słomy, wyraźnie odgrani­czone, bez domieszek czarnego włosa wśród podpalanych ani pod­palanych wśród czarnych. Czarne kreski na palcach dopuszczalne.
    Rozmieszczenie znaczeń: Duże jasne plamy nad oczyma o średnicy nie większej niż 2 cm.
    Na bokach kufy podpalanie nie powinno sięgać poza nasadę nosa, wyraźnie odgraniczając kufę z obydwu stron.
    Na szyi.
    Dwie duże wyraźne plamy na piersi.
    Podpalanie znajdujące się na wewnętrznej stronie tylnych kończyn i ud od frontu kolan rozszerza się z przodu do stawu sko­kowego i stóp. Nie powinno ono jednak wypierać całkowicie czerni z tylnych partii stawu skokowego.
    Na przednich kończynach podpalanie od łokci lub nieco ponir-żej łokci w dół do stóp.
    Naokoło odbytu.
    Mały biały gors jest dopuszczalny. Jednak im mniejszy jest, tym lepiej. Wzrost. Pies 60—68 cm, suka 57—63 cm.
    Waga. Pies 25—35 kg, suka 20—28 kg. Wyżej cenione są okazy, dochodzące raczej do górnej granicy wzrostu i wagi — o ile poza tym odpowiadają wymaganiom wzorca.
    Błędy. Nie inteligentny wyraz. Typ posokowca (bloodhound) z ciężką i dużą głową i ciężkim tułowiem. Również typ collie z wą­ską kufą i zakręconym ogonem. Wszelkie oznaki boj aźliwości. Gło­wa o typie ogara, szpiczasta, opuszczona, kufa garbonosa lub za­darta, za mała lub za duża. Oczy jasne, za głęboko osadzone lub wyłupiaste. Uszy za wysoko osadzone, za szerokie lub za ciężkie. Za szeroka pierś. Krzywe piszczele, wykręcone łokcie, stopy luźne lub płaskie. Ogon za długi, źle noszony lub z fajką na końcu. Szata kędzierzawa lub wełnista bez połysku. Podpalanie żółtawe lub niewyraźnie odgraniczone. Białe stopy. Za długi biały gors. Wśród czerni nie powinno być podpalanych włosów, które trafiają się nieraz w okolicy oczu. Pies w całości harmonijnie zbudowany winien być wyżej oceniony niż taki, który łączy poszczególne wy­bitne cechy z błędami w innych szczegółach. Wymagana jest płyn­ność ruchów i wysokie noszenie głowy.
    Settery jako psy wybitnie piękne, o ujmującej powierzchowno­ści i miłym usposobieniu stały się ulubieńcami również nie myśli­wych, a szczególnie pań. Chcąc utrzymać ich walory myśliwskie należałoby w hodowli wprowadzić zasadę licencjonowania tylko takich psów i suk, które wykazały swe walory na próbach polo­wych.

    Polecane strony :

    Copyright 2011