psy

„SIADAJ"

Ćwiczenie to uczy psa, by na hasło „siadaj!" lub krócej „siad!" natychmiast przybrał żądaną pozycję. Nie mamy tu do pomocy żadnych naturalnych popędów, którymi moglibyśmy się posługi­wać przy nauce — musimy przeto oddziaływać przez na przemian następujące reakcje przykre i przyjemne.
Przy pierwszych lekcjach stajemy bokiem do psa i jedną ręką przytrzymując go łagodnie za szyję lub pod piersią naciskamy drugą zad. Z chwilą gdy pies już usiadł, głaskamy go i chwalimy lub dajemy jakiś kąsek w nagrodę. „Chwalenie" powinno się od­bywać w tonie przyjaznym, lecz spokojnym; zbyt wesoły i żywy ton działałby na psa podniecająco i spowodowałby chęć powstania. Hasło zaś „siad!" powinno raczej mieć wpływ deprymujący.
Stosunkowo prędko pies zorientuje się, iż po sygnale „siad!", jeżeli nie zajmie pożądanej pozycji, nastąpi przykrość, która ustaje z chwilą wykonania rozkazu. Po paru ćwiczeniach, gdy psu przed­stawiono we właściwej formie, jak ma się zachować na rozkaz, można stosować przymus nieco ostrzejszy, w ten sposób, że równo­cześnie z komendą „siad!" następuje szybkie uderzenie patykiem wiklinowym po zadzie. Cios ten powinien działać przyspieszająco na psa i niejako usadzić go błyskawicznie.
Podkreślam, że nie chodzi tu o bicie, lecz o jednorazowe krótkie uderzenie, którego siła dostosowana być powinna do wieku i tem­peramentu psa. Uderzenie to ma być przykrością, od której pies uchyla się przez natychmiastowe przybranie pożądanej pozycji. Dlatego też nie wolno psa uderzyć, jeśli już siedzi, choćby siedział nieprawidłowo, wtedy tylko można skorygować jego postawę przez odpowiednie ułożenie.
Pies powinien utrwalić w sobie świadomość, że po sygnale „siad!" dozna przyjemności co najmniej w formie pochwały — jeżeli siedzi, przykrości zaś — o ile rozkazu nie wykona. Nieliczne, lecz silniejsze przykre reakcje skuteczniejsze są niż częste, a mało dotkliwe. Energiczne środki można jednak stosować tylko do psa starszego, z młodym postępować trzeba łagodniej i z wyrozumia­łością.
Po paru dniach ćwiczeń pies powinien rozkaz wykonywać spraw­nie. Na próby powstania reagujemy krótkim ciosem pręta i ostrym powtórzeniem hasła „siad!". Za poprawne siedzenie chwalimy spo­kojnie. Przestrzegać jednak należy, by nie powstało szkodliwe sko­jarzenie, że pogłaskanie jest sygnałem zwalniającym. Pies powinien siedzieć, póki nie zostanie odwołany przez hasło „powstań!" lub inne dowolne, ale zawsze te same słowa.

Polecane strony :

Copyright 2011